Prokurator od smoleńskich przecieków strzelił sobie w głowę

Przerwana konferencja

To miała być zwykła konferencja prasowa na temat tego, czy nielegalnie sprawdzano billingi dziennikarzy. Zakończyła się próbą samobójczą, wyciągnięciem na wierzch skrywanych patologii w wojsku i ostrym konfliktem między prokuratorami – wojskowym i generalnym. „Proszę teraz państwa o pięć minut przerwy, żebym mógł złapać oddech” – to ostatnie słowa wypowiedziane do mediów przez płk. Mikołaja Przybyła z Wojskowej Prokuratury Okręgowej w Poznaniu, który wczoraj w przerwie konferencji prasowej próbował targnąć się na swoje życie. Następną rzeczą, którą usłyszeli dziennikarze, było skrzypienie otwieranego okna, a później dźwięk przeładowywanej broni i w końcu strzał. Cenne nagranie Całe zdarzenie zarejestrowały niewyłączone kamery pozostawione przez dziennikarzy. Ciekawą postacią na
     

18%
pozostało do przeczytania: 82%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze