Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

MO z Owsiakiem

Dodano: 11/01/2012 - Numer 103 - 11.01.2012
Wystarczyło, że Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy zadzwoniła na milicję z prośbą o interwencję na placu Zamkowym w Warszawie, a momentalnie zjawiły się tam radiowozy z uzbrojonymi osobnikami w mundurach MO. Od razu wiedzieli, co mają robić, i przystąpili do akcji. Zajęli się tymi, którzy ociągali się z wrzucaniem do Owsiakowych puszek sowitych datków. Marny los tego, kto tam akurat był i nie miał przy sobie grubszej kasy. Funkcjonariusze peerelowskiej MO grozili zlaniem pałkami i zaciągnięciem do „suki”. Nie wrzucisz do puszki, trafisz do puszki. Nic dziwnego, że skarbonki WOŚP szybko pęczniały. Niektórzy jeszcze pamiętają, że gdy w czasach komuny uzbrojeni po zęby milicjanci wkraczali do akcji, nikomu nie było do śmiechu. A Jurek Owsiak ma świetne znajomości w MO. W końcu jego ojciec
     

84%
pozostało do przeczytania: 16%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze