Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Szukając „Inki”

Dodano: 18/09/2015 - Numer 1221 - 18.09.2015
Niech żyje „Łupaszka”! – zdążyła jeszcze krzyknąć przed śmiercią Danuta Siedzikówna „Inka”, sanitariuszka V Brygady Wileńskiej. Zginęła w gdańskim więzieniu 28 sierpnia 1946 r. Po przesłuchaniach na UB pękali niemal wszyscy – dorośli faceci, zawodowi wojskowi. Ale nie siedemnastolatka z podlaskiej leśniczówki. Nikogo nie wydała. Nie podpisała prośby o ułaskawienie. Do dziś nie wiadomo, czy to jej upór tak rozwścieczył komunistów, czy musiała zginąć z przyczyn „operacyjnych” – może jedno i drugie. Karą była nie tylko śmierć, ale i wymazanie Danki z ludzkiej pamięci. Ani rodzina, ani koledzy z oddziału nie wiedzieli, jak dokładnie zginęła. W tożsamość Danki wśliznęła się „Krwawa Inka” – postać literacka, wykreowana przez jednego z ubeków, który poczuł literacką wenę i zaczął opisywać walki
     

9%
pozostało do przeczytania: 91%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze