Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

PO o Piechocińskim: podły i debil

Dodano: 18/09/2015 - Numer 1221 - 18.09.2015
fot.Tomasz Hamrat / Gazeta Polska
fot.Tomasz Hamrat / Gazeta Polska
Jest niepoważnym człowiekiem, podłym i głupim – mówił Superstacji Stefan Niesiołowski, określając w ten sposób prezesa PSL u i wicepremiera rządu Janusza Piechocińskiego. To kolejny polityk Platformy obrażający prezesa ludowców. Wcześniej Elżbieta Bieńkowska o Piechocińskim mówiła per „debil”. Politycy PSL u nie wypowiadają się jednak w tej kwestii. Nadal wiernie trwają przy większym koalicjancie, wspierając decyzję o ściąganiu do Polski imigrantów. Stefan Niesiołowski zbulwersował się słowami Piechocińskiego. Podczas konwencji wyborczej zrównał on bowiem byłego marszałka z PO z Antonim Macierewiczem. – Porównanie mnie do Macierewicza jest chamstwem i eliminuje Piechocińskiego z polityki. Jeżeli on nie dostrzega różnicy, to on się nie nadaje nie tylko na to stanowisko, które pełni, ale w ogóle powinien odejść z polityki – mówił Superstacji Niesiołowski. Po chwili dodał, że Piechociński jest podły, niepoważny i głupi. Politycy PSL u nie kwapią się, aby bronić swojego prezesa. Poseł Artur Bramora odmówił komentarza i odesłał nas do rzecznika partii. Poseł Franciszek Stefaniuk apeluje o chrześcijańskie podejście do posła Niesiołowskiego. – Zawsze jest tak, że gdy mamy rozbieżne zdanie z koalicjantem lub innymi partiami, to ktoś pod naszym adresem mówi, że powinniśmy zniknąć z polityki. Nie ma co odpowiadać na takie zaczepki – mówi nam poseł Stefaniuk. Słowa nie obruszają również Stanisława Żelichowskiego. – Ja wiem, w jakich warunkach w więzieniu w młodości siedział Stefan Niesiołowski. Siedział w więzieniu z kryminalistami, dlatego wybaczam mu więcej – podkreśla Żelichowski. – Nie sądzę, żeby to były mądre słowa. Pewnie wypowiedziano je w emocjach. To się zdarza – tłumaczy nam Żelichowski. Nie widać też, aby PSL-owcy różnili się również politycznie od Platformy Obywatelskiej. Wczoraj ludowcy głosowali identycznie jak PO w Parlamencie Europejskim w sprawie przyjmowania przez Polskę określonej liczby imigrantów. Zdaniem Jakuba Świderskiego, politologa z Uniwersytetu Gdańskiego, Stefan Niesiołowski swoimi epitetami pod adresem Piechocińskiego wypowiedział to, o czym głośno mówi się w PO. – Niesiołowski przemówił emocjami posłów Platformy. Dziś widać wyraźnie, że posłowie PSL u grają na dwie strony i są gotowi dogadać się z posłami PiS u, byle tylko utrzymać stołki dla swoich ludzi. Być może już im złożyli swoją ofertę – podkreśla Jakub Świderski. Według Tomasza Lenza z Platformy Obywatelskiej wypowiedź Niesiołowskiego była niestosowna. – Nie powinno się tak mówić o innych politykach. Cała sytuacja świadczy również o tym, że pan marszałek Niesiołowski wykazał się brakiem dystansu do własnej osoby – twierdzi Tomasz Lenz. Jak podkreśla, marszałek Niesiołowski nie wypowiedział stanowiska całej Platformy. Sam Stefan Niesiołowski odmówił komentowania sprawy i odlożył słuchawkę.
     

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze