Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

LISTY DO REDAKCJI Dyplomacja pozorowana

Dodano: 22/09/2015 - Numer 1224 - 22.09.2015
Mieszkańcy Mariupola polskiego pochodzenia są zaniepokojeni sytuacją w tym rejonie Ukrainy. Dlaczego Niemcy i podległy im rząd w Polsce starają się trzymać jak najdalej Polskę od Ukrainy? Odpowiedź jest prosta. Wystarczy rzut oka na mapę Europy. Gdyby Polska i Ukraina zawarły porozumienie polityczne i gospodarcze, stałyby się potęgą. 90 milionów ludności i terytorium od morza do morza przecinające Europę na pół. Pełna kontrola nad szlakami komunikacyjnymi z zachodu na wschód. Niemcy i Rosja zostałyby zepchnięte do roli państw drugorzędnych. Pewnie stąd te pozorowane ruchy Niemiec w obliczu agresji Rosji na Ukrainę, która jest rozszarpywana. Dlatego pomoc Ukrainie leży w naszym interesie. Im wcześniej to zrozumiemy, tym lepiej. JK, Niezależna.pl
     

96%
pozostało do przeczytania: 4%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze