Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Prezydencja rozrzutników

Dodano: 12/01/2012 - Numer 104 - 12.01.2012
Jak prezydencja, to na bogato! Ostatnie pół roku, czyli okres, w którym według Donalda Tuska i jego kolegów „rządziliśmy” Unią Europejską, kosztował nasz kraj 115 mln euro. Czyli jakieś 2,7 mln zł dziennie. Tuskowi, żeby się pochwalić, że ta nasza prezydencja to jeden wielki sukces, rozdawali krawaty, spinki i inne bzdury. Lansowały się gwiazdy i gwiazdki. I co? Pies z kulawą nogą tego nie zauważył. Teraz „rządzą” Duńczycy. Na przewodniczenie Europie wydadzą 35 mln euro. Nie mają takich pomysłów, jak np. bączki lansowane przez ekipę Tuska. Nie przesadzają też z oficjalnym menu, bo uznali, że urzędasy mogą pić wodę z kranu. Co jednak najważniejsze, nie zatrudnili na ciepłych posadkach tylu krewnych i znajomych, ilu nasi. Do obsługi prezydencji wystarczy tam 155 osób. W Polsce było 300. I
     

90%
pozostało do przeczytania: 10%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze