Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Czas na tytuł dla ORLEN Wisły

Dodano: 07/10/2015 - Numer 1237 - 07.10.2015
fot. SPR Wisła Płock
fot. SPR Wisła Płock
PIŁKA RĘCZNA \ ORLEN WISŁA PŁOCK W TYM SEZONIE WRESZCIE MOŻE ODZYSKAĆ TYTUŁ MISTRZA POLSKI Po czterech latach oczekiwania teraz ma być mistrzowski tytuł. ORLEN Wisła chce odzyskać mistrzostwo Polski, które po raz ostatni zdobyła w roku 2011. Początek jest ku temu wymarzony. W pięciu pierwszych spotkaniach płocczanie odnieśli komplet zwycięstw. Wicemistrzowie Polski odprawili w kolejności MMTS Kwidzyn, KPR RC Legionowo, Azoty Puławy, Górnika Zabrze i Stal Mielec. Zwycięska passa prawdopodobnie zostanie przedłużona dzisiaj, bo „Nafciarze” na własnym parkiecie podejmują MKS Zagłębie Lubin. Mecz pierwotnie miał się odbyć w Lubinie, ale na prośbę wicemistrzów Polski został przeniesiony do Płocka. – Jesteśmy wdzięczni drużynom z Superligi, że zgadzają się na przekładanie meczów zgodnie z naszymi sugestiami. Czekają nas co tydzień długie podróże, istniała obawa, że ligowe pojedynki rozgrywane na wyjazdach spowodują dodatkowo zmęczenie i liczne utrudnienia – powiedział prezes płockiego klubu Artur Zieliński. W tym sezonie ORLEN Wisła wreszcie może zagrozić odwiecznemu rywalowi. Choć Kamil Syprzak przeniósł się do słynnej Barcelony, skład wygląda okazalej niż w minionych latach. – Uważam, że w tym sezonie mamy mocniejszą ilościowo i jakościowo drużynę, która liczy 18 zawodników i każdy z nich jest głodny sukcesu, każdy chce osiągnąć jak najwięcej w rozgrywkach krajowych i europejskich. W składzie są młodzi zawodnicy, którzy chcą udowodnić, że wszystko jest przed nimi i chcą osiągnąć sukces właśnie w Płocku. Mamy też doświadczonych piłkarzy, fundament drużyny. Dziś każdy może zastąpić każdego, bo prezentują podobny poziom sportowy. Jestem przekonany, że to będzie dobry, emocjonujący sezon – dodał Zieliński. Przed rozgrywkami do Płocka przeniosło się czterech zawodników – Dmitrij Żytnikow, Marco Oneto Zuniga, Marco Tarabochia i Bartosz Konitz. Jak na razie strzałem w dziesiątkę było sprowadzenie rosyjskiego rozgrywającego. Żytnikow doskonale zaaklimatyzował się w Płocku. Świetnie prezentuje się zwłaszcza w meczach Ligi Mistrzów, w spotkaniach o ligowe punkty trener Manolo Cadenas oszczędza jego siły i daje szanse innym. – Gdy spaceruję z żoną i córką ulicami Płocka, ludzie często mnie zatrzymują, chcą zrobić zdjęcie, proszą o autograf, czasem tylko mówią „cześć”. To bardzo miłe. Zostałem bardzo dobrze przyjęty przez kolegów w drużynie, w klubie, przez kibiców. Szybko znalazłem tu swoje miejsce, dzięki temu mogę się poświęcić tylko grze. Staram się wypełniać swoje obowiązki najlepiej – powiedział Rosjanin. Podpis pod foto: Od lewej Emil Dan Racotea, Bartosz Konitz, Ivan Nikcević |fot. SPR Wisła Płock Artykuł przygotowany we współpracy z Sekcją Piłki Ręcznej ORLEN Wisła Płock
     

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze