Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Tego dnia Paryż umarł

Dodano: 16/11/2015 - Numer 1270 - 16.11.2015
ROZMOWA \ Byłem kilka ulic od miejsca wydarzeń i z bliska mogłem obserwować profesjonalne działanie francuskich służb. Polska również może być zagrożona atakiem terrorystycznym – mówi TOMASZ KACZMAREK, były funkcjonariusz służb specjalnych i były poseł Prawa i Sprawiedliwości, w rozmowie z SAMUELEM PEREIRĄ. Jest Pan w Paryżu. Gdzie Pan był w momencie zamachów? Byłem w centrum miasta, w restauracji, na zewnątrz przy samym Łuku Tryumfalnym, kilka przecznic od miejsca wydarzeń [jeden z zamachów miał miejsce w centrum Paryża]. W momencie zamachu ludzie zerwali się od stolików i zaczęli uciekać, a na miejscu pojawiła się policja i wojsko. Ulice opustoszały. Tak jak zazwyczaj w piątek wieczorem i w nocy miasto żyje, tego dnia dosłownie zamarło. Mieszkańcy zamknęli się w domach? Francuzi są
     

32%
pozostało do przeczytania: 68%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze