Wyroki za głupotę

Dodano: 25/11/2015 - Numer 1278 - 25.11.2015

KURIOZALNE PRZYPADKI \ WŚRÓD PRZESTĘPCÓW SĄ „OFIARY LOSU”

Włamywacz zasnął podczas roboty, diler narkotyków zaoferował jointa policjantowi, wezwany na przesłuchanie przyszedł w skradzionych butach… Fantazja autora marnych kryminałów? Bynajmniej, to autentyczne historie z policyjnych raportów. Najwyraźniej więzienia pełne są nie tylko niewinnych (jak twierdzą przestępcy), ale również ludzi, którzy z logicznym myśleniem mają problem. W kodeksie karnym szczegółowo opisane są wszelkiego rodzaju przestępstwa popełniane przez typów spod ciemnej gwiazdy. Od drobnych kradzieży po makabryczne zbrodnie. Zdecydowanie jednak brakuje paragrafu, który dokładałby do wyroku kilka latek dla oprychów, którzy przez własną głupotę angażują wymiar sprawiedliwości. A przykładów jest bez liku. Może więc zadanie dla nowego ministra sprawiedliwości – maleńka
     

11%
pozostało do przeczytania: 89%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze