Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

PEŁNYM GŁOSEM

Dodano: 18/01/2012 - Numer 109 - 18.01.2012
To niesamowite, jak Ewa Kopacz upodobniła się do swojego szefa Donalda Tuska. Nie dziwię się jej nominacji na marszałka Sejmu, skoro jest tak pilną i zdolną uczennicą. Opanowała wszystkie podstawowe chwyty rasowego polityka Platformy, z których część stała się jej nawykami. Kiedy trzeba, kłamie jak z nut, potrafi być arogancka, lekceważy dziennikarzy, wciskając im dziesiątki pustych zdań. Tanie sztuczki Zdając sobie sprawę, że swój głos kieruje także do opinii publicznej, Kopacz z pełną premedytacją kpi z Polaków. Ludzie oczekiwali z jej strony chociaż na bliskie prawdy odpowiedzi. Zamiast tego, udając, że nie wie, o co chodzi, Ewa Kopacz opowiada banialuki, kreując się na osobę, która całe swoje życie poświęciła innym. Zapomina jednak dodać, że służyła przede wszystkim wtedy, gdy jej
     

24%
pozostało do przeczytania: 76%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze