Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Policja nie chce praktyk w Konsalnecie

Dodano: 28/01/2016 - Numer 1329 - 28.01.2016
BEZPIECZEŃSTWAO \ Wyższa Szkoła Policji w Szczytnie zaledwie po trzech miesiącach rozwiązała umowę o współpracę z firmą ochroniarską założoną przez byłych funkcjonariuszy SB – dowiedziała się „Gazeta Polska Codziennie”. W październiku 2015 r. Wyższa Szkoła Policji (WSP) w Szczytnie, kształcąca nie tylko policjantów, ale również funkcjonariuszy służb specjalnych, podpisała umowę o współpracy z firmą ochroniarską Konsalnet. To spółka założona przez byłych funkcjonariuszy Służby Bezpieczeństwa, zajmujących się m.in. zwalczaniem w PRL u opozycji demokratycznej. Czego dotyczyła umowa? – Zapewnienia uczącym się w WSP studentom cywilnym możliwości odbycia praktyk i jednocześnie zdobycia wiedzy dotyczącej zapewnienia i organizacji bezpieczeństwa na lotniskach – mówi „GPC” Marcin Szyndler z Komendy Głównej Policji. Dodaje, że w danym roku akademickim praktyki w Konsalnecie miało odbywać 10 studentów cywilnych. Współpraca – jak przekonuje Szyndler – nie miała dotyczyć policjantów ani funkcjonariuszy służb specjalnych, odbywających studia lub szkolenia w WSP. Po pytaniach „GPC” władze uczelni zdecydowały się jednak rozwiązać umowę z firmą ochroniarską. – W związku z tym, że firma Konsalnet utraciła możliwość zapewnienia studentom zdobycia tej praktycznej wiedzy, komendant-rektor podjął decyzję o rozwiązaniu umowy z tą firmą – podkreśla Szyndler i dodaje: – Dotychczas studenci Wyższej Szkoły Policji w Szczytnie nie odbywali praktyk w ramach porozumienia z Konsalnetem, jak również nie aplikowali o takie praktyki. Jak rozwiązanie umowy z WSP komentuje sama spółka? – Dotychczasowa współpraca przebiegała poztywnie, a w naszej ocenie naturalnym prawem rynku jest dobór firmy, z którą się współpracuje – mówi „GPC” Bartosz Pawłowski z Konsalnetu. O kontrowersjach wokół spółki założonej przez byłych funkcjonariuszy SB wielokrotnie pisała „Gazeta Polska”. Na początku br. ujawniła, że firma ta chroni kilkaset obiektów będących własnością skarbu państwa, z tego ponad 40 należących do Ministerstwa Obrony Narodowej. Umowy te wciąż są analizowane. Z kolei pod koniec 2015 r. umowę z Konsalnetem rozwiązało Przedsiębiorstwo Państwowe Porty Lotnicze. Powód? Kontrolerom Urzędu Lotnictwa Cywilnego (ULC) udało się wnieść na teren lotniska Okęcie atrapy materiałów wybuchowych, broń i niebezpieczne narzędzia. Oprócz tego do strefy zastrzeżonej wjechała ciężarówka, która miała podrobione dokumenty.
     

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze