PSL zmierza ku upadkow

fot. Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska
fot. Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

POLITYKA \ LUDOWCY BEZ POMYSŁU NA DALSZE TRWANIE

i Nowe władze Polskiego Stronnictwa Ludowego jak na razie nie mają pomysłu na przebicie się do społeczeństwa. Sondaże lecą na łeb na szyję i dają teraz ludowcom poparcie na poziomie 2 proc. Dodatkowo wraz z traconymi stanowiskami w rządowych agencjach w partii nasila się pesymizm. – Formuła PSL-u jako partii, która jest potrzebna wszystkim, się wyczerpała. Ludowcy to relikt III RP i znikną jak SLD – mówi nam politolog dr Wojciech Jabłoński. Zmiany w PSL-u po nieudanych wyborach dokonały się natychmiast. Już 7 listopada nowym szefem ludowców został Władysław Kosiniak-Kamysz. PSL-owcy zapowiadali wtedy nowe otwarcie i ofensywę. Od tego momentu minęło już prawie trzy miesiące, a nadal aktywność ludowców jest niezauważalna, a ich narracja nie przebija się w debacie publicznej. Tak było, gdy
     

20%
pozostało do przeczytania: 80%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze