Podświadomość pana Petru

fot. Filip Blazejowski/Gazeta Polska
fot. Filip Blazejowski/Gazeta Polska

Pan Petru, chociaż nieźle radzi sobie z tłumem, pomylić Camerona raczył z Kamerunem. To dla jego kolegów bardzo zła wiadomość, zwykle sprawcą pomyłek bywa podświadomość. Co to znaczy – moc wersji można tu wyliczać: że Petru jest Murzynem od Balcerowicza, że premiera Brytanii widzi w negatywie, że chce Drugą Afrykę zrobić nam prawdziwie. Że się do parlamentu dostał dziwnym cudem. Że chce być czarnym koniem, a jest czarnym ludem... Cameron zaś, niech Petru znów nie strzeli byka, to dziś sternik Brytanii, a nie Titanica!
     

95%
pozostało do przeczytania: 5%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze