Żegnaj Harper Lee

19 lutego odeszła ze świata staruszka z Monroeville w stanie Alabama. Wydaje się, że jej śmierć przeszła praktycznie bez echa. Nazywała się Nelle Harper Lee i na dobrą sprawę była autorką jednej powieści: „Zabić drozda”. To książka, która odmieniła Amerykę i sumienie niejednego człowieka poza nią. Siłą jej jest wiara w proste wartości i godność każdego człowieka. Może nie ma świata, w którym nad każdym można pochylić się z czułością, chęcią zrozumienia i przekonaniem, że gdzieś tam w głębi kieruje się sumieniem. Może nie ma także takich osób, jak jedna z bohaterek „Zabić drozda”, pani Henry Lafayette Dubose, kłótliwa jędza i morfinistka, która przed śmiercią stacza walkę, by uwolnić się od nałogu i umrzeć jako wolna osoba. Może? Jednak nie traćmy nadziei, że możemy mieć udział w
     

91%
pozostało do przeczytania: 9%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze