Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Czy Putin uratuje nas przed islamem? Na Zachodzie wierzą, że tak

Dodano: 09/03/2016 - Numer 1364 - 09.03.2016
Moskwa, tworząc imperium, była już spadkobiercą Rzymu, stolicą świętej Rusi, wspólnotą Słowian, ojczyzną proletariatu, a dziesięć lat temu zatliła się tam iskra eurazjatyzmu, precyzowanego przez Aleksandra Dugina. Po tradycyjnej pieredyszce Kreml wypisał na sztandarze konserwatyzm i obronę cywilizacji przed lewactwem oraz imigrantami. Zachód znowu daje się nabrać. Saksonia to taki niepełny Zachód. Kolebka protestantyzmu (pierwszy kraj, który przyjął luteranizm), po wschodniej stronie Łaby, uważanej za granicę Wschodu i Zachodu, wreszcie część NRD, gdzie Władimir Putin odbywał służbę KGB-isty. Dziś ze stolicy Saksonii bije żar antyimigranckich protestów, które forsują coś więcej niż tylko sprzeciw wobec przyjmowania islamskich przybyszów. Południowo-wschodnie landy to tereny, na których
     

10%
pozostało do przeczytania: 90%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze