Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Nie będzie prywatyzacji Poczty Polskiej

Dodano: 17/03/2016 - Numer 1371 - 17.03.2016
fot. Tomasz Hamrat/Gazeta Polska
fot. Tomasz Hamrat/Gazeta Polska
Jeszcze w zeszłym roku było niemal pewne, że Poczta Polska zostanie sprywatyzowana i zadebiutuje na giełdzie. Dziś rząd Beaty Szydło zmienia strategię koalicji PO-PSL i stawia przed narodowym operatorem nowe zadania, m.in. obsługę wszystkich przesyłek państwowych. Projekt Ministerstwa Infrastruktury i Budownictwa wprowadza poważne zmiany na rynku pocztowym. Rząd Beaty Szydło zrezygnuje z planów prywatyzacji Poczty Polskiej. Spółka pozostanie państwowa i otrzyma nowe zadania, m.in. będzie miała wyłączność na obsługę państwowych przesyłek, tak jak to się dzieje we Włoszech. Warto przypomnieć, że również w Stanach Zjednoczonych tamtejsza państwowa poczta USPS działa jako agenda rządowa i wciąż ma zapewniony częściowy monopol na przesyłanie listów. To całkowita zmiana strategii w stosunku do zapowiedzi poprzedniej ekipy. Jeszcze w ubiegłym roku, po zapowiedziach ówczesnych ministrów Włodzimierza Karpińskiego i Andrzeja Halickiego, wydawało się, że debiut narodowego operatora na warszawskiej giełdzie jest nieunikniony. Poseł Piotr Król z sejmowej komisji infrastruktury zauważa jednak, że Poczta Polska ma zbyt słabą sytuację finansową, by w tej chwili wejść na giełdę. – Poprzednia ekipa zostawia Pocztę Polską w fatalnym stanie, jeśli chodzi o sytuację finansową. Poczta po prostu nie spełnia kryteriów wymaganych przy giełdowym debiucie – dodaje parlamentarzysta. Przedstawiciele resortu infrastruktury, odpowiedzialnego za strategię rozwoju Poczty Polskiej, dodają, że temat prywatyzacji może wrócić dopiero wtedy, gdy spółka potrzebowałaby zwiększonego kapitału. W resorcie trwają już zaawansowane prace nad projektem ustawy, która zagwarantuje Poczcie wyłączność na wszystkie państwowe przesyłki. Dotychczas poczta musiała uczestniczyć w przetargach, tak jak każdy inny podmiot na rynku. Eksperci podzielili się w ocenie planów Ministerstwa Infrastruktury. Część z nich uważa, że wyłączność na państwowe przesyłki pomoże Poczcie Polskiej pozyskać finanse na rozwój. Inni się obawiają, że rządowe propozycje ograniczają konkurencję i mogą spowodować wzrost cen. Poseł Król popiera jednak projekt przedstawiony przez ministra Andrzeja Adamczyka. – Po pierwsze będzie całkowita kontrola państwa nad tą spółką, a jest to spółka strategiczna – twierdzi Piotr Król. Dodaje też, że jako konsumenci będziemy mieli pewność, iż nasze listy z sądu czy jakiegokolwiek innego urzędu będą dostarczane na czas i z zachowaniem standardów obsługi korespondencji. Postulowane przez rząd zmiany mogą dotknąć także Urząd Komunikacji Elektronicznej, sprawujący kontrolę nad rynkiem pocztowym. Nowym rozwiązaniem ma być połączenie UKE i Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji jako organu kontrolującego media, telekomunikację i sektor pocztowy, lub powołanie osobnego regulatora tylko dla poczty. (RP
     

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze