Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Ekologia sprzeczności

Dodano: 30/03/2016 - numer 1381 - 30.03.2016
Lubię ekologów i ich argumentację z jednego powodu: zupełnie nie przeszkadza im wygłaszanie sprzecznych tez. Można to zaobserwować na przykładzie sporu o Puszczę Białowieską. Z jednej strony chcą ją chronić przez odseparowanie od niej człowieka, a z drugiej sami mają domy w środku Puszczy. Bo przecież ich obecność akurat jej nie szkodzi. Gorsi są ci, którzy tam mieszkają od pokoleń. Podobnych sprzeczności jest więcej. Bo oto klimat z powodu działalności człowieka wprawdzie się ociepla i to powoduje masowe pojawianie się owadów, lecz nie w Puszczy Białowieskiej. Przyroda zawsze doskonale sama sobie poradzi, ale żubra trzeba koniecznie dokarmiać i ratować. I tak dzień po dniu. W zależności od tego, jak jest wygodnie i dokąd trafiają granty, raz człowiek ma wpływ na przyrodę, a raz go nie ma. Dzisiaj na naszych oczach ekolodzy próbują przekonywać, że wprawdzie dym z mojego komina ma wpływ na topnienie lodowca gdzieś tam na krańcach świata, ale jakoś zupełnie nie wpływa na Puszczę Białowieską. Doskonale wiedzą, że głoszą idiotyzmy. Wiedzą jednak, do kogo adresują swój przekaz, a większość ich wyznawców używa głów jedynie do noszenia kapeluszy.
     

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze