„Miastowego” uwagi o polskim rolnictwie

Dodano: 02/04/2016 - numer 1384 - 02.04.2016
fot. Filip Blazejowski/Gazeta Polska
fot. Filip Blazejowski/Gazeta Polska

SPOŁECZEŃSTWO \ ZIEMIA NAS WSZYSTKICH

W toczącym się sporze o nową tzw. ustawę o sprzedaży ziemi publicyści rzadko biorą pod uwagę historyczne, strukturalne i prawne uwarunkowania, w jakich funkcjonuje polskie rolnictwo. A jest ono bardzo specyficzne, wyjątkowe i musimy sobie przede wszystkim odpowiedzieć na pytanie, czy to wartość, czy ciężar. N owelizacja ustawy o kształtowaniu ustroju rolnego, nad którą pracuje rząd, wzbudza duże zainteresowanie i emocje. Nie tylko w środowisku rolniczym. Zaczęło się od serii alarmujących tekstów w „Gazecie Wyborczej” o tym, że rząd chce uniemożliwić handel ziemią i wprowadzić centralne planowanie na rynku nieruchomości. A potem już „poszło”. Pomijając tych, którzy biorą udział w sporze na temat nowej ustawy interesownie (na przykład z powodów politycznych albo dlatego, że mają swój
     

8%
pozostało do przeczytania: 92%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze