Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Polakom należą się podwyżki

Dodano: 08/04/2016 - numer 1389 - 08.04.2016
fot. Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska
fot. Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska
Wysokie koszty pracy w Polsce to bzdura – twierdzi NSZZ „Solidarność”, powołując się na najnowsze dane z 28 krajów Unii Europejskiej. – Wynagrodzenia Polaków są niskie, jednak przyczyną tego jest m.in. niska wydajność pracy – mówią pracodawcy. – Praca w Polsce nie jest należycie doceniana – uważają związkowcy. Roczny raport na temat kosztów pracy w Unii Europejskiej przedstawił właśnie Europejski Urząd Statystyczny (Eurostat). Wynika z niego, że w naszym kraju koszty te są trzy razy mniejsze niż średnia z 28 państw unijnych. W porównaniu z krajami starej Unii polskie stawki są nawet pięciokrotnie niższe. W 2015 r. godzinowe koszty pracy w przemyśle (bez rolnictwa i administracji) w Unii Europejskiej wynosiły średnio 25 euro. W Polsce tylko 8,6 euro. Najwyższe koszty pracy stwierdzono w Szwecji – 40,1 euro, czyli ponad pięciokrotnie większe niż w Polsce. – Związki posługują się formułą dla nich korzystną, ale nie można porównywać płac bez patrzenia na parytet siły nabywczej, czyli cen towarów w danym kraju – uważa Cezary Kaźmierczak, prezes Związku Przedsiębiorców i Pracodawców. – Nie zmienia to faktu, że wynagrodzenia są niskie, jednak przyczyny tego są złożone, m.in. niska wydajność pracy na poziomie 61 proc. średniej unijnej – dodaje Kaźmierczak. Jego zdaniem, najwyższy czas, aby niskie koszty pracy nie były jedyną metodą utrzymywania konkurencyjności naszego kraju. Powinny być wprowadzone istotne zmiany podatkowe, w tym ujednolicenie i obniżenie stawek podatku VAT do poziomu 16,25 proc. Według Eurostatu, w 2015 r. najwyższe koszty pracy miała Dania, gdzie stawka wynosiła 41,3 euro. Na drugim miejscu znalazła się Belgia z kwotą 39,1 euro, na trzecim zaś Szwecja – 37,4 euro. Najniższe koszty pracy były w Bułgarii – 4,1 euro, w Rumunii – 5 euro, na Litwie – 6,8 euro, na Łotwie – 7,1 euro i na Węgrzech – 7,5 euro. Koszt pracy to wszystkie wydatki poniesione przez pracodawcę w związku z zatrudnieniem pracownika, w tym m.in. koszty posiłków, napojów, płatności w naturze, odzieży roboczej, zakwaterowania i transportu. Oceniając pozapłacowe koszty pracy, czyli wszystkie obciążenia finansowe pracodawcy poza wynagrodzeniem netto zatrudnionego, Eurostat wykazał, że w 2015 r. średnio wynosiły one prawie 24 proc. Największe były we Francji – 35,1 proc., w Szwecji – 32,1 proc., we Włoszech – 27,9 proc. oraz na Litwie – 27,8 proc. Według Eurostatu polskie koszty są znacznie niższe od średniej unijnej, gdyż wynosiły 18,3 proc. – Dane Eurostatu potwierdzają to, co od lat wszyscy zauważali, w tym nawet pracodawcy. Praca w Polsce nie była należycie doceniana. Firmy od lat biły rekordy rentowności, nawet w czasach kryzysu. To była świadoma polityka ekipy PO, ale w tej metodzie utrzymywania atrakcyjności Polski jako miejsca dla inwestycji dotarli do ściany – uważa Janusz Śniadek, poseł PiS u, były przewodniczący NSZZ „Solidarność”. Jego zdaniem, dzięki prowadzeniu przez PiS polityki wzrostu płac, spodziewać się należy szybszego wyrównywania dysproporcji wynagrodzeń między Polską i innym krajami. Wpływ na to będzie miało też malejące bezrobocie i podjęta walka z plagą tzw. umów śmieciowych.
     

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze