Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Bono i polski nacjonalizm

Dodano: 18/04/2016 - numer 1397 - 18.04.2016
„Nie mogę uwierzyć w dzisiejsze wiadomości” – tak zaczyna się „Bloody Sunday” – utwór U2, poświęcony „Krwawej niedzieli” 30 stycznia 1972 r., kiedy w Derry brytyjscy żołnierze zabili kilkunastu uczestników marszu przeciwko łamaniu praw człowieka. Wczoraj Bono, lider U2, znany z zaangażowania społecznego, postanowił w amerykańskim Kongresie zaprotestować przeciw „hipernacjonalizmowi”, jaki rzekomo Polska i Węgry przejawiają w związku z falą uchodźców w Europie. Bono, którego działalność charytatywna jest nie do przecenienia, wie, że potrzebującym należy pomagać jak najbliżej miejsca, z którego pochodzą. Polski rząd od początku kryzysu stoi na takim właśnie stanowisku. Lider U2 woli jednak chwalić kanclerz Niemiec Angelę Merkel, rzeczywistą winowajczynię obecnej sytuacji. Doprawdy, dziś
     

90%
pozostało do przeczytania: 10%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze