Breivik śmieje się ofiarom w twarz

OSLO \ SĄD UZNAŁ, ŻE SPRAWCA MASAKRY JEST W WIĘZIENIU TRAKTOWANY „NIELUDZKO”

Szok i gniew – tak rodziny 77 ofiar zabitych przez Andersa Breivika w 2011 r. przyjęły decyzję sądu, który przyznał mordercy częściową rację w sporze z norweskim państwem. Sąd uznał za „nieludzkie” warunki życia przestępcy w więzieniu. Norweski sąd stwierdził, że 37-letni morderca, który otwarcie deklaruje się jako neonazista, jest nieludzko traktowany, gdyż od pięciu lat jest trzymany w izolacji. Breivik ma do swojej dyspozycji trzy pokoje, kuchnię, pralnię, telewizor i telefon, a także prawo do codziennego spaceru. Podczas rozprawy przestępca domagał się m.in. podłączenia komputera do internetu i skarżył się, że zabroniono mu opublikowania ogłoszenia matrymonialnego, co utrudnia mu zawarcie związku małżeńskiego. Zdaniem sądu władze, stosując wobec niego izolację, nie wzięły pod uwagę
     

31%
pozostało do przeczytania: 69%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze