Pomysły na USA

Czasem ma Polska chętkę dziką (zbrzydły Sekwany jej, Tamizy), by pożyć sobie z Ameryką na kocią łapę, choć bez wizy. Albo postawić siły zbrojne w stan gotowości pełnej (why not?) i wypowiedzieć Stanom wojnę... I poddać się – niechaj nas zajmą. Cóż to za fart dla Lechistanu i perspektywa naszych dzieci – stać się kolejnym z wielu stanów, choćby i pięćdziesiątym trzecim! Jednak jankesi nie są durnie, aby popierać takie plany. Polacy wnet rozwalą Unię, po co rozsadzić mają Stany?
     

95%
pozostało do przeczytania: 5%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze