reklama


Galimatias na Woronicza

A GDZIE MISJA?

Numer 117 - 27.01.2012Kultura

Małgorzata Wyszyńska w emocjonalnym tonie pisze do władz TVP list, w którym prosi o zajęcie się „jej sprawą”. Mąż Iwony Schymalli publikuje list poparcia dla żony. A prezes Juliusz Braun robi z telewizją, co chce. Odnoszę wrażenie, że jestem celowo dyskryminowana i traktowana w sposób urągający wieloletniemu pracownikowi TVP, a co gorsza, próbuje się mnie zastraszyć i stosować formę odpowiedzialności zbiorowej. Jak bowiem nazwać fakt, że konsekwencje mojej rezygnacji ponoszą także moi bliscy, trudno bowiem uznać za przypadek początkowe nieprzedłużenie umowy o pracę z moją siostrą Magdaleną Siemiątkowską, zresztą pracującą również od ponad piętnastu lat w TVP” – pisze Małgorzata Wyszyńska w liście do rady nadzorczej TVP opublikowanym przez „Press”. Wyszyńska zrezygnowała z funkcji kierownika „Wiadomości”, jak podaje, ze względu na „naciski polityczne”, ale wciąż chce mieć etat w TVP. Dziwi się, że telewizja nie zaproponowała jej innej funkcji, i żali się w liście na złe traktowanie. „Od ponad miesiąca czekam na decyzję prezesa Brauna, dotyczącą przyznania mi etatu dziennikarskiego w miejsce poprzedniego”.

Etat za wysługę się należy

W liście Wyszyńskiej pojawia się też brzmiący desperacko argument: „Mam nadzieję, że przyznanie mi etatu z koniecznymi modyfikacjami nie będzie problemem, zwłaszcza w sytuacji, gdy etat ma nawet prezenterka mieszkająca na stałe za granicą i pojawiająca się w pracy średnio co dwa miesiące”. To aluzja do prezenterki „Wiadomości” Doroty Wysockiej-Schnepf, której mąż, blisko zaprzyjaźniony z Radosławem Sikorskim, jest ambasadorem w Hiszpanii. No i na koniec wisienka na torcie: „Dodam, że nawet gdy pełniłam obowiązki kierownika redakcji i łączyłam je z pracą prezenterki, moje wynagrodzenie było niższe niż innych prezenterów. Nie domagam się podniesienia honorariów, ale (…) po 15 latach pracy w TVP etat powinien być niezbywalną częścią mojej umowy z Telewizją Polską”. Wyszyńska została szefową „Wiadomości”, gdy kontrolę nad TVP przejęła koalicja PO-SLD-PSL. Zastąpiła wyrzuconego Jacka Karnowskiego i pozbyła się z redakcji wszystkich dziennikarzy krytycznych wobec Platformy Obywatelskiej. W kuluarach mówi się, że Małgorzata Wyszyńska wraz z Iwoną Schymallą kojarzona była z frakcją Grzegorza Schetyny



zawartość zablokowana

Autor: Sylwia Krasnodębska


Pozostało 51% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się




reklama








#DziękujeMyZaOdwagę
reklama