Zderzenie okrętów, którego nie było

Dodano: 30/04/2016 - numer 1408 - 30.04.2016

W czwartek po południu rosyjskie media podały komunikat o rzekomym zderzeniu polskiego i rosyjskiego okrętu na Morzu Bałtyckim. Szybko się okazało, że informacja jest fałszywa. – Rosja zrobi wszystko, by zakłócić przygotowania do lipcowego szczytu NATO w Warszawie – mówi „Codziennej” dr Jerzy Targalski. O rzekomym incydencie w pobliżu portu w Bałtyjsku poinformowała rosyjska telewizja REN, tamtejsza agencja prasowa Interfax oraz Radio Erewań. Z komunikatu wynikało, że kilka dni temu polski okręt podwodny ORP „Orzeł” zderzył się z rosyjską jednostką podwodną „Krasnodar”. Zderzenie miało mieć bardzo niebezpieczny charakter. „Rosyjski okręt wynurzył się na powierzchnię i o własnych siłach dotarł do portu. Z kolei polski »Orzeł« potrzebował pomocy specjalnego holownika, by dotrzeć do
     

32%
pozostało do przeczytania: 68%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze