Budujmy armię na krajowym przemyśle

OBRONNOŚĆ \ POLSKA SILNA DZIEŁEM POLAKÓW

Sprzedaliśmy zakłady lotnicze za 300 mln zł, żeby zaraz potem kupić śmigłowce za ponad 10 mld zł. Działania w poprzednich latach zamiast modernizować, osłabiały lub wprost likwidowały polski potencjał zbrojeniowy. Włos się jeży na głowie, gdy przypomina się nieuzasadniony optymizm, z jakim poprzednia ekipa rządząca oceniała zagrożenia dla Polski. A ta ocena stanowiła podstawę strategii obronnej, jaką koalicja PO-PSL opracowała dla kraju. Przypomnijmy, że jeszcze w 2013 r. opublikowana przez BBN pod światłym przywództwem gen. Stanisława Kozieja oficjalna doktryna obronna RP stwierdzała, że Rosja nie stanowi żadnego zagrożenia dla bezpieczeństwa Polski. Trwanie na wulkanie Inwazja rosyjskich sił na Ukrainie pokazała jak nieprzewidywalna – dla ówczesnych „strategów” obozu władzy – jest
     

7%
pozostało do przeczytania: 93%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze