Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Śladem cichociemnych

Dodano: 30/05/2016 - numer 1431 - 30.05.2016
fot. arch.
fot. arch.
WYWIAD \ Z GRZEGORZEM HANULĄ, HISTORYKIEM, ROZMAWIA JAROSŁAW WRÓBLEWSKI Cichociemni, jak i GROM w pewnym sensie, byli pierwsi. Elementy kursu cichociemnych były tak ekstremalnie trudne, że są ponoć do dzisiaj elementem szkoleń specjalsów z Brytyjskiej Wspólnoty Narodów. Dlaczego zainteresował się Pan losami cichociemnych? Jak każdy młody chłopak interesowałem się historią. Gdy pracowaliśmy w Muzeum Powstania Warszawskiego, dostaliśmy zadanie zorganizowania wystawy poświęconej cichociemnym – spadochroniarzom Armii Krajowej. Przygotowaliśmy też wystawę z okazji 100. urodzin Elżbiety Zawackiej „Zo”. Spotkałem wielu fantastycznych ludzi, jak chociażby pana Alojzego Józekowskiego – cichociemnego, który nie skoczył. Pamiętajmy, że podczas II wojny światowej na kursy cichociemnych zgłosiło się
     

12%
pozostało do przeczytania: 88%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze