Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Przemysł motoryzacyjny przyspiesza

Dodano: 30/05/2016 - numer 1431 - 30.05.2016
Po kilku słabszych latach polski przemysł motoryzacyjny zaczyna odzyskiwać wcześniejszą dynamikę. W ubiegłym roku zanotowano dwucyfrowy wzrost produkcji aut. Według ekspertów Banku Zachodniego WBK, również w najbliższych latach producenci samochodów i części samochodowych powinni notować dobre wyniki. W 2015 r. wyprodukowano w Polsce 660,6 tys. pojazdów silnikowych – o 11,3 proc. więcej niż rok wcześniej. W wypadku aut osobowych odnotowano wzrost produkcji o 13,1 proc., do poziomu 534,7 tys. Nieco słabszą dynamiką (wzrost o 4,4 proc.) niż w poprzednich latach wykazał się segment samochodów dostawczych i ciężarowych, których wyprodukowano 120,9 tys. Natomiast nieznaczny spadek produkcji jest widoczny w segmencie autobusów, których łącznie wyprodukowano 4,96 tys. sztuk, tj. 1,3 proc. mniej niż w roku poprzednim. – Optymistyczne jest to, że rynek sprzedaży nowych samochodów osobowych w Polsce rośnie już trzeci rok z rzędu. Od dłuższego czasu obserwujemy również ożywienie na rynku samochodów osobowych w UE. W efekcie rośnie produkcja europejskich fabryk, w tym także polskich, których produkcja w znakomitej większości jest przeznaczona na eksport – komentuje Mirosław Michna, partner w firmie doradczej KPMG w Polsce. Liczba wyprodukowanych w ub.r. aut daleka jest jednak od rekordowych wyników polskiej motoryzacji. W 2008 r. produkcja aut w Polsce osiągnęła pułap blisko 1 mln sztuk, aby w 2014 r. skurczyć się o ponad jedną trzecią. – Dopiero w ubiegłym roku po sześciu latach spadków, odnotowaliśmy solidny 11-proc. wzrost produkcji. A to za sprawą uruchomienia produkcji nowej generacji modelu Opla Astry przez zakład w Gliwicach. W związku z całoroczną jego produkcją (została uruchomiona jesienią 2015 r.) oraz planowanym uruchomieniem produkcji VW Crafter w nowej fabryce we Wrześni, spodziewamy się, że także w tym i 2017 r., produkcja samochodów będzie rosła dynamicznie na poziomie 7–9 proc. rocznie – mówi Wojciech Żuk, dyrektor kredytowy ds. sektora motoryzacyjnego w Banku Zachodnim WBK. W Polsce znajduje się kilka zakładów produkujących samochody, m.in. Fiat Auto Poland, General Motors Manufacturing Poland oraz Volkswagen Poznań, ale to nie auta, a części samochodowe stanowią obecnie o sile polskiego sektora motoryzacyjnego. Kilkaset fabryk dostawców i poddostawców zlokalizowanych na terenie Polski w ubiegłym roku przyczyniło się do rekordowego eksportu części i akcesoriów samochodowych, którego wartość w 2015 r. – według danych firmy analitycznej AutomotiveSuppliers.pl - wzrosła o ponad 10 proc. Jak oceniają eksperci Banku Zachodniego WBK, także w tym roku ta grupa produktów motoryzacyjnych będzie rosła. – Produkcja części i podzespołów jest ściśle skorelowana z produkcją nowych pojazdów, ale nie w Polsce. Ponad 90 proc. części samochodowych wytwarzanych w polskich fabrykach jest eksportowane do montowni samochodów zlokalizowanych w innych krajach Unii Europejskiej (przede wszystkim w Niemczech i Czechach, ale też we Włoszech, Wielkiej Brytanii, Francji, Hiszpanii czy Słowacji). – I tutaj warto zwrócić uwagę, na jakie rynki trafiają samochody wyprodukowane w UE. W 65 proc. do państw członkowskich, ale aż jedna trzecia na eksport poza Unię, z tego najwięcej do Stanów Zjednoczonych, Chin, Turcji, Rosji i Szwajcarii. W związku z tym, popyt na nowe części produkowane w naszym kraju będzie zależał nie tylko od zamówień europejskich, ale w znacznym stopniu też od popytu na nowe samochody głównie w Ameryce Północnej i w Azji, w tym przede wszystkim w Chinach – wyjaśnia Wojciech Żuk.
     

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze