Nie tylko dla wybranych

Kiedy premier Szydło przedstawiała program Mieszkanie +, przypomniała mi się scena z kampanii prezydenckiej, gdy Bronisław Komorowski wyszedł „do ludu” i natknął się na dociekliwego młodzieńca. „Moja siostra jest po studiach i zarabia 2 tysiące” – zaczął chłopak. „Ale znalazła pracę, tak?” – odparł Komorowski. „Tak, po 3 latach i zarabia 2 tys. Jak ma kupić mieszkanie?” – pytał dalej chłopak. „No, musi znaleźć inną, wziąć kredyt” – skwitował Komorowski. Nie było to zwyczajne palnięcie. Taka była recepta PO-PSL dla młodych ludzi chcących zdobyć lokum. Sam Komorowski nie musiał się martwić, gdzie będzie mieszkał – posiadał olbrzymi apartament, który wynajmował za 10 tys. miesięcznie. Jednocześnie przygotował sobie umowę, na mocy której udostępniono mu należący do Kancelarii Prezydenta
     

66%
pozostało do przeczytania: 34%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze