Najlepsza obrona świata zatrzymała faworyta

Euro 2016 \ To był największy jak na razie mecz fazy grupowej. Wicemistrzowie Europy Włosi mierzyli się z jednym z faworytów Euro 2016 – Belgami i niespodziewanie łatwo wygrali 2:0. Przemieszczenie się ze słonecznej Nicei do zimnego i deszczowego Lyonu było dość szokującym przeżyciem. Lazurowe Wybrzeże żegnało opuszczających miasto kibiców fantastyczną pogodą, pełnymi ludzi plażami i piknikową atmosferą, którą stworzyli w tym mieście wspólnie biesiadujący kibice z Polski i Irlandii Północnej. Wystarczyła jednak czterogodzinna podróż autostradą na północ, aby znaleźć się w zupełnie innym świecie. Kilkukilometrowy korek przy zjeździe na stadion, a przede wszystkim widok przemoczonych kibiców z Belgii i Włoch sprawiały przygnębiające wrażenie. Nikt jednak nie narzekał, tylko w strugach
     

29%
pozostało do przeczytania: 71%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze