Retrospekcja zabójcy z Orlando trwa

USA \ Amerykańskie władze wciąż nie są pewne motywów kierujących 29-letnim Omarem Mateenem, który w weekend zabił 50 osób w klubie w Orlando. Jak zapewnił na konferencji prasowej w Waszyngtonie szef FBI James Comey, sprawca masakry na Florydzie, choć był ekstremistą, nie rozumiał podstawowych różnic między ugrupowaniami terrorystycznymi i radykalnymi odłamami islamu. Dowodem na to jest rozmowa telefoniczna Mateena z policją przeprowadzona tuż przed atakiem. Ekstremista zadeklarował w niej wierność sunnickiemu Państwu Islamskiemu (IS), twierdząc jednocześnie, że jest także zwolennikiem walczącego z IS szyickiego frontu Al-Nusra z Syrii. Amerykańskim służbom nie udało się jeszcze odkryć ewentualnych powiązań zamachowca z terrorystami. Nie ma także dowodów, by wykonywał ich rozkazy.
     

48%
pozostało do przeczytania: 52%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze