Włamał się do biura i… zasnął

O wyjątkowym pechu może mówić złodziej, który włamał się do biura na warszawskiej Woli. Po dokonaniu włamania poczuł się zmęczony i usnął na kanapie. Rano został nakryty przez ochronę i przekazany policji. Czegoś takiego ochroniarze z pewnością się nie spodziewali. Najpierw zauważyli, że uszkodzone są zabezpieczenia przeciwwłamaniowe, potem trafili na obcego, śpiącego brodatego jegomościa. Złodziej miał zniszczyć instalacje zabezpieczające, przeszedł niezauważony przed stanowiskiem ochrony, ale zasnął w pomieszczeniu, do którego się włamał. Wezwani na miejsce policjanci zatrzymali Marcina Ł. Jak informuje policja, dalej sprawą zajęli się policjanci z wydziału do walki z przestępczością przeciwko mieniu. W trakcie zbierania materiału dowodowego wyszło na jaw, że zatrzymany mężczyzna może
     

73%
pozostało do przeczytania: 27%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze