PiS odblokuje Trybunał Konstytucyjny

fot. Tomasz Adamowicz/Gazeta Polska
fot. Tomasz Adamowicz/Gazeta Polska

POLITYKA \ PREZES ANDRZEJ RZEPLIŃSKI OBRAŻA POSŁÓW

Sejmowa podkomisja przygotowała nowy projekt ustawy o Trybunale Konstytucyjnym. W przyszłym tygodniu trafi on pod obrady komisji sprawiedliwości i praw człowieka, a potem, w pierwszym tygodniu lipca, pod głosowanie. – To ustawa pomostowa, która ma za zadanie odblokować Trybunał – mówi nam prof. Krystyna Pawłowicz z PiS-u. Z kolei prezes TK Andrzej Rzepliński skrytykował posłów, których nazwał „Kozakami zaporoskimi”. Prof. Andrzej Rzepliński był gościem TVN24. – Oglądałem 15 minut. Dłużej nie dałem rady. To jest coś w stylu: Kozacy zaporoscy piszą ustawę o Trybunale Konstytucyjnym. Z tego nie będzie żadnej naprawy albo nawet czegoś niedobrego. To jest aroganckie zachowanie. Co nam zrobicie? Robimy, co chcemy – mówił prof. Rzepliński, który w ostatnim czasie określał się tytułem „prezesa wszystkich Polaków”. Tymczasem jednak PiS dąży do odblokowania Trybunału Konstytucyjnego. Powołana podkomisja przyjęła projekt ustawy. W założeniu ma on umożliwić odblokowanie instytucji. Po pierwsze, zostanie zmniejszona liczba sędziów (w stosunku do ustawy z grudnia 2015 r.) konieczna do orzekania w pełnym składzie. Jednocześnie posłowie chcą pozostawienia zasady rozstrzygania skarg przez TK w kolejności ich napływania, ale utworzyli wyjątek dla ustaw dotyczących pracy samych sędziów. Oznacza to, że TK będzie mógł ocenić nową ustawę w sposób, który nie posiadałby wad prawnych i co za tym idzie, byłby publikowalny przez premier Beatę Szydło. Poza tym ustawa przewiduje, że możliwa byłaby publikacja rozstrzygnięć Trybunału powstałych od marca 2016 r., które nie były dotąd publikowane w Dzienniku Ustaw. – Praktycznie przywróciliśmy stan faktyczny sprzed zmian dokonanych przez poprzednią koalicję rządzącą PO-PSL. Ustawa umożliwi dalsze funkcjonowanie Trybunału Konstytucyjnego, tak aby nie zarzucano nam, że usiłujemy cokolwiek blokować – mówi nam posłanka Krystyna Pawłowicz z PiS-u. Ustawa prawdopodobnie zostanie przyjęta na kolejnym posiedzeniu Sejmu, które odbędzie się w dniach 5–7 lipca, tuż przed rozpoczynającym się 9 lipca szczytem NATO. Odblokowanie Trybunału Konstytucyjnego nie zamknie jednak problemu. Ciągle pozostanie bowiem kwestia niezaprzysiężonych przez prezydenta Andrzeja Dudę trzech sędziów wybranych przez koalicję PO-PSL i kolejnych trzech, którzy wprawdzie zostali zaprzysiężeni przez głowę państwa, ale nie są dopuszczeni do orzekania przez prezesa Rzeplińskiego. W tym wypadku konieczne jest porozumienie albo pomiędzy wszystkimi partiami politycznymi, albo pomiędzy obecną większością a prezesem Trybunału. Oba rozwiązania wydają się niemożliwe. Kadencja prezesa Rzeplińskiego kończy się 18 grudnia 2016 r. PiS składał już deklarację, że możliwe jest wybranie w jego miejsce któregoś z sędziów wybranych przez koalicję PO-PSL.
     

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze