Świat oczami McCartneya

RECENZJA \ ZOSTAŁ MUZYKIEM, BO NIE CHCIAŁ CODZIENNIE CHODZIĆ DO PRACY

numer 1463 - 06.07.2016Kultura

Dokładnie 59 lat temu, 6 lipca 1957 r., Paul McCartney poznał Johna Lennona występującego wówczas z zespołem The Quarrymen. Zaczęli wspólnie pisać piosenki. Dołączyli do nich gitarzysta George Harrison, basista Stuart Sutcliffe i perkusista Pete Best. Powstał zespół The Beatles. Po odejściu Sutcliffe’a rolę basisty przejął Paul, a za perkusją usiadł Ringo Starr. W tym właśnie składzie czwórka z Liverpoolu podbiła świat swoją muzyką. O ich historii, ale też o życiu twórcy takich przebojów, jak „Hey Jude”, „Let It Be” czy „Yesterday”, można przeczytać w wydanej przez Bukowy Las książce Paula Du Noyera „McCartney w rozmowach”.

Dziennikarz muzyczny Paul Du Noyer i jego imiennik McCartney stworzyli coś w rodzaju niezwykłego dialogu. Nie ma tu sztampowych pytań i odpowiedzi, jest rozmowa dobrze rozumiejących się osób, z ciekawą analizą, objaśnieniami i komentarzami.
McCartney z perspektywy Du Noyera jest postacią fascynującą – jest jego bohaterem, ale zarazem kimś bliskim. Już we wstępie autor stwierdza: „W głębi serca Paul McCartney nigdy nie był supergwiazdą, za jaką mieli go wielbiciele. Nie lubi, gdy ktoś uważa go za nieprzystępnego czy napuszonego, toteż zawsze starał się, żebyśmy w trakcie wywiadów obaj czuli się jak podczas zwyczajnej rozmowy”. I taka właśnie jest ta książka – czytając ją, ma się wrażenie, że siedzi się na kanapie obok dwóch Paulów i przysłuchuje ich rozważaniom. Czasem do kręgu dołącza ktoś „z branży” i dodaje swoje uwagi.
Z lektury wyłania się pełny obraz McCarneya: jego życiorys w kontekście historii kraju, rodziny, zespołu i licznych ważnych wydarzeń na świecie. Dzięki temu książka zyskuje dodatkowy walor i jest ciekawą propozycją nie tylko dla fanów Beatlesów. Kiedy Paul opisuje swoje dzieciństwo, wspomina czasy wojny. Opowiada losy mieszkańców Liverpoolu, którzy po traumatycznych przeżyciach mieli pragnienie wesołej muzyki. Spotykali się całymi rodzinami i śpiewali, grali, dobrze się bawili



zawartość zablokowana

Autor: Anna Krajkowska


Pozostało 51% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się














#DziękujeMyZaOdwagę
reklama