fot. Tomasz Adamowicz/Gazeta Polska

Nieudany atak opozycji na szczyt NATO

POLITYKA \ KOMPROMITACJA PLATFORMY OBYWATELSKIEJ

numer 1463 - 06.07.2016Temat Dnia

Bredzący i agresywny Stefan Niesiołowski, mdły Tomasz Siemoniak i praktycznie nieobecny Grzegorz Schetyna zapracowali wczoraj na polityczną klęskę swojej formacji. Tak można określić wczorajsze głosowanie w Sejmie nad wnioskiem o wotum nieufności dla ministra obrony narodowej Antoniego Macierewicza. Na kilkadziesiąt godzin przed szczytem NATO rząd pokazał, że stanowi monolit i ma poparcie w parlamencie. Przeciwko odwołaniu Antoniego Macierewicza zagłosowało 267 posłów, w tym posłowie opozycji z Kukiz’15.

Nikt nie umiał wczoraj sensownie wytłumaczyć, dlaczego to właśnie Stefan Niesiołowski uzasadniał wniosek o wotum nieufności dla ministra Antoniego Macierewicza. Pytany o to przez nas Tomasz Siemoniak stwierdził jedynie, że „był on przez ostatnie cztery lata szefem komisji obrony narodowej i od lat zna Macierewicza”. Czy to oznacza, że Stefan Niesiołowski ma murowane miejsce jako minister obrony w gabinecie cieni? – Ten sformułujemy dopiero 24 września br. – odpowiedział nam były minister obrony.
Posłowie PO mieli wczoraj nietęgie miny, gdy Stefan Niesiołowski przedstawiał wniosek na komisji. Były marszałek Sejmu przygotował kilka kartek rękopisu. W jego wystąpieniu nie było nic merytorycznego, ale próbował być ofensywny. Przypominał działania ministra Macierewicza sprzed blisko 40 lat, oskarżył go o to, że ten chce jeździć na białym koniu po Mosulu, tworzenie prywatnej armii fanatyków religijnych oraz o to, że zerwał współpracę z Klubem Generałów, w którym działają m.in. oficerowie szkoleni w Moskwie. Jednocześnie wytykał szefowi obrony związki z Robertem Luśnią, tajnym współpracownikiem SB, co „wykryła” i rozpropagowała „Gazeta Wyborcza”. Ich narracji nie zmienia fakt, że w 2001 r. Luśnia został zawieszony, a następnie wydalony na wniosek Antoniego Macierewicza z Ruchu Katolicko-Narodowego i z koła poselskiego, gdy okazało się, że miał związki z SB. Bartosz Kownacki, wiceminister obrony, określił wystąpienie Niesiołowskiego i jednostronicowy wniosek PO mianem „żałosnego”



zawartość zablokowana

Autor: Jacek Liziniewicz


Pozostało 50% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się




reklama










#DziękujeMyZaOdwagę
reklama