Na Pomorzu chcą walczyć z... golasami

SPOŁECZEŃSTWO \ Opalasz się na plaży, a potem w stroju kąpielowym idziesz do miasta na obiad? Jeśli będziesz w Sopocie, możesz się spotkać z przykrą reakcją – w restauracji nie zostaniesz obsłużony. „Stop golasom na ulicy” – tak brzmi najnowsza kampania, która właśnie rozpoczęła się w Sopocie. Cel jest prosty. Ma uświadomić przede wszystkim turystom, że wychodząc z plaży, po prostu trzeba się ubrać. Na pomysł wpadło Stowarzyszenie Turystyczne Sopot, które skupia większość podmiotów z tej branży, m.in. restauracje i hotele. – To oddolna inicjatywa. Sygnały o roznegliżowanych osobach w restauracji otrzymywaliśmy od gastronomików, urzędnikom miejskim żalili się zaś mieszkańcy, dlatego wspólnie postanowiliśmy działać. Myślę, że ta akcja ma szansę na powodzenie. Nie chcemy wprowadzać nakazów
     

50%
pozostało do przeczytania: 50%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze