Lekceważenie współczesnej uczuciowości

TEATR TELEWIZJI

Numer 124 - 04.02.2012Kultura

Od czego zależy komercyjny sukces filmu? Może wystarczy kiczowaty scenariusz? Dowiemy się tego podczas oglądania „Komedii romantycznej” Wojciecha Tomczyka w reżyserii Michała Gazdy. Premiera współczesnej sztuki Teatru Telewizji w poniedziałek o godz. 20.30 w TVP1.

Tadeusz (Andrzej Zieliński), 35-letni scenarzysta filmowy z aspiracjami intelektualisty, otrzymuje propozycję napisania komedii romantycznej. Jedynym jej wyznacznikiem ma być kasowy triumf. Zadanie zleca Regina (Urszula Grabowska) – współpracująca z nim od wielu lat producentka. Tadeusz przygotowuje beznadziejny scenariusz i zażenowany oddaje go do realizacji. O dziwo, kicz okazuje się hitem.

Tej historii, powiązanej z funkcjonowaniem świata filmu, towarzyszą zawiłe i zabawne perypetie miłosne między bohaterami. Sztuka obnaża współczesną romantyczną uczuciowość. Partnerka Tadeusza (Gabriela Oberbek) porzuca go, pisząc jedynie mejla: „Tadeusz, pozdro cię i sorry cię… Kiss”



zawartość zablokowana

Autor: Maciej Popardowski


Pozostało 50% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się














#DziękujeMyZaOdwagę
reklama