Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Szansa Barcelony, kłopot Europy

Dodano: 25/07/2016 - numer 1479 - 25.07.2016
Przez dziesięć lat siedzieliśmy w tych samych ławach Parlamentu Europejskiego: ja – eurorealista, on – zielony. Mimo różnic witamy się serdecznie: ja – wiceprzewodniczący europarlamentu, on – pierwszy w historii Katalonii minister spraw zagranicznych. Raul Romeva – bo o nim mowa – to kataloński separatysta czy nacjonalista, jak by powiedzieli o nim Hiszpanie, czy też polityk walczący o niepodległość swojej ojczyzny, jak by określili to jego rodacy. Nie mogę mu zapomnieć jego konferencji prasowej w Strasburgu w okresie pierwszych rządów Prawa i Sprawiedliwości w Polsce. Gromko potępiał wtedy rzekomą dyskryminację środowisk homoseksualnych w naszym kraju – albo nie znając podstawowych faktów, albo udając, że ich nie zna. Rozumiem, że sprawy osobiste były dla niego ważniejsze niż
     

5%
pozostało do przeczytania: 95%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze