Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Małpa uczy Lisa, czyli rzecz o Powstaniu

Dodano: 27/07/2016 - numer 1481 - 27.07.2016
Ileż to razy nasłuchaliśmy się, że polski patriotyzm jest „trumienno-gablotowy”? Że ogranicza się do bigoteryjnej podniosłości i wzmożonych uniesień? Te zarzuty można zbyć machnięciem ręki – zazwyczaj wygłaszają je osoby, które drwią z każdej możliwej świętości. To ludzie wiecznie obrażeni na „Polskię i polaczków”, która jest ich zdaniem zaściankowo-makatkowa, żyjąca wspomnieniem dawnej potęgi i skupiona na „pucowaniu śniedzi”. Nie taka, jak „oni” chcą. A le częstokroć podnoszono również inne zarzuty. Oprócz tych, że polski patriotyzm jest rzekomo „smutny” (jakby zaduma i refleksja były czymś pierwotnie złym), mówiono, że brak go w życiu publicznym. Przeciwstawiano go anglosaskiemu pojmowaniu przywiązania do ojczyzny, gdzie nie brak w życiu publicznym symboli narodowych. Do tego stopnia
     

13%
pozostało do przeczytania: 87%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze