W krysztale pomyje

Dodano: 06/02/2012 - Numer 125 - 06.02.2012

SPRZEDAM DUSZĘ, TANIO

„Polityka dla mnie to w krysztale pomyje” – wyrzęził Witkacy w piosence Jacka Kaczmarskiego. Kiedy ogląda się najnowszy film George’a Clooneya „Idy marcowe”, można się z Witkacym zgodzić: obcujemy z czymś nieskończenie obrzydliwym. Główny bohater, Stephen Meyers (znów świetny Ryan Gosling), jest rzecznikiem prasowym gubernatora Mike’a Morrisa (George Clooney) w trakcie prawyborów. Stawka jest wysoka: gra toczy się o nominację na kandydata Partii Demokratycznej w wyborach prezydenckich. Meyers z młodzieńczą naiwnością wierzy w Morrisa, łyka kiełbasę wyborczą, którą bardzo często sam wytwarza. Zresztą Morris wydaje się czarującym człowiekiem. Jego szczery uśmiech i poczucie humoru sprawiają, że widz zaczyna mu ufać, nabiera przeświadczenia, że taki prezydent może coś faktycznie zmienić.
     

27%
pozostało do przeczytania: 73%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze