​Na Woli chcą skweru Gwary Warszawskiej

Konkurs na mistrza i mistrzynię Woli w siłowaniu na rękę, lekcja gwary warszawskiej, występy Grupy Teatralnej Warszawiaki oraz Piwnicy na Wójtowskiej – takie były główne atrakcje happeningu na skwerze pomiędzy dawnym PDT a Enel-Medem. Wydarzenie pod nazwą „Powrót Wiecha na Wolę” zorganizowano, aby upamiętnić tę wyjątkową dla stolicy postać. Towarzyszyła mu zbiórka podpisów pod wnioskiem o nadanie nazwy Gwary Warszawskiej skwerowi, na którym odbył się happening. Stefan Wiechecki (Wiech), autor popularnych felietonów pisanych gwarą warszawską, przedstawiających z uśmiechem i humorem mieszkańców Warszawy, do tej pory nie doczekał się upamiętnienia na Woli, choć to właśnie tam urodził się, tworzył oraz pracował przez wiele lat. Z tego powodu grupa pasjonatów zorganizowała happening i 
     

35%
pozostało do przeczytania: 65%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze