Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Babcia, diabeł i ONR

Dodano: 01/09/2016 - numer 1511 - 01.09.2016
Jakiś czas temu nad morzem rozmawiałem z sympatykami KOD-u. Nie mieli pojęcia, kim jestem. W czasie rozmowy o pogodzie rzuciłem dla zgrywy: „Bo my jesteśmy tu na Zjeździe Rodzin ONR”. Uciekli w popłochu. ONR przestał być w polskiej debacie realnie istniejącym ugrupowaniem, a stał się figurą retoryczną, środkiem artystycznym. ONR-u trzeba się bać, a za jego działania obciążać PiS. Także po wygonieniu z pogrzebu „Inki” i „Zagończyka” działaczy KOD-u w roli winnego obsadzono ONR. Tymczasem relacje świadków mówią co innego. „Pogromcą KOD-u okazała się moherowa babcia. Na oko 7 dyszek z okładem. Napadła na kilku kodomitów […] i zerwała im flagę. […] Kogo oni chcą bronić, skoro sami siebie nie potrafią obronić przed
     

60%
pozostało do przeczytania: 40%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze