HISTORIA \ Uwikłani w wybuch prochów Grzechy „Reduty Ordona”

Dodano: 05/09/2016 - numer 1514 - 05.09.2016
fot. Wikipedia
fot. Wikipedia

Pozornie była to prosta sekwencja zdarzeń. Ppor. Julian Ordon wysadził szaniec 54. w powietrze. Stefan Garczyński zaobserwował wybuch i opowiedział przyjacielowi poecie. Adam Mickiewicz zaś opisał wydarzenie w wierszu pt. „Reduta Ordona”, który znają kolejne pokolenia Polaków. Gdyby nasz wielki poeta miał dar przewidywania, kto wie, może nigdy nie napisałby tego utworu. Tytułowy bohater, którego uśmiercił w tak dramatycznych okolicznościach i jednocześnie postawił na piedestale najwyższego patriotycznego poświęcenia w imię ojczyzny, w rzeczywistości nie zginął. Współczesne nam pokolenie młodzieży wychowywane w dobie błyskawicznego przekazu medialnego powiedziałoby w takiej sytuacji ironicznie: „ale wtopa”. Zagłada reduty Jak zatem doszło do
     

5%
pozostało do przeczytania: 95%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze