Pacjent w centrum uwagi

fot. Tomasz Adamowicz/Gazeta Polska
fot. Tomasz Adamowicz/Gazeta Polska
DEBATA „GP” \ Chcemy dać możliwość szerszego i łatwiejszego dostępu do bezpłatnej terapii chorym na tzw. choroby rzadkie, tj. występujące statystycznie u jednej osoby na kilkadziesiąt tysięcy. Dzięki przygotowywanej w naszym resorcie nowelizacji ustawy refundacyjnej zmieniamy sztywne ramy obecnej ustawy – zapowiedział Marek Trombaczkiewicz, wiceminister zdrowia, rozpoczynając dyskusję podczas kolejnej debaty zorganizowanej przez „Gazetę Polską” pt. „Pacjent w centrum uwagi – nowa era w służbie zdrowia?”.
Projekt nowelizacji, po fazie tzw. uzgodnień międzyresortowych, mógłby jeszcze tej jesieni znaleźć się w Sejmie i zacząć obowiązywać od początku 2017 r. – oznajmił wiceminister w odpowiedzi na pytanie „GP”.
We wciąż dyskutowanym projekcie nowelizacji resort zdrowia chce poprawić dostępność bezpłatnych terapii i leków, w tym – najczęściej drogich – innowacyjnych, na tzw. choroby rzadkie. – Powodowały one dramaty wielu pacjentów, którzy nie mogli być leczeni, bo stosowane w ich terapii leki okazywały się zbyt drogie – mówił wiceminister Trombaczkiewicz.
Jak wyjaśnił dr Jakub Gierczyński z Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego-PZH, chodzi m.in. o choroby krwi (mielofibroza – włóknienie szpiku kostnego), choroby płuc (samoistne włóknienie), a także np. chorobę Parkinsona.
Pacjenci, których dotknęły tego typu schorzenia, nie będą objęci dotychczas stosowanym wymogiem tzw. progu opłacalności kosztowej. Do tej pory koszt całej terapii nie może przekraczać 126 tys. zł, przy założeniu, że może ona przedłużyć życie choremu o co najmniej rok.
W nawiązaniu do tematu debaty prof. Henryk Skarżyński, dyr. Instytutu Fizjologii i Patologii Słuchu, zwrócił uwagę, że aby pacjent znalazł się rzeczywiście „w centrum uwagi”, przy jego leczeniu należy stosować podejście holistyczne (całościowe). Oceniając ponoszone w tym celu koszty, powinno się także brać pod uwagę okres rehabilitacji w placówkach publicznych już po likwidacji choroby.
W opinii Marcina Roszkowskiego, prezesa Instytutu Jagiellońskiego, w wypadku nowelizacji ustawy refundacyjnej rząd robi „coś skandalicznego” z punktu widzenia opozycji. Przekierowuje dostępne w ramach budżetu państwa środki w stronę słabszych grup społecznych – oprócz rodzin wielodzietnych (program 500+) czy seniorów (program bezpłatnych leków) – tym razem na rzecz pacjentów dotkniętych chorobami rzadkimi, niemogących dotąd liczyć na pomoc finansową państwa.
Partnerami medialnymi debaty były „Gazeta Polska”, „Gazeta Polska Codziennie”, Niezależna.pl, Nowe Państwo i Gazeta Polska TV.
 

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gpcodziennie.pl