Makabra na stacji Metro Politechnika

Pani Olga nie mogła uwierzyć, co spotkało ją w drodze do pracy. Gdy wysiadła z autobusu 520 na przystanku Metro Politechnika jak niemal każdego dnia, by przesiąść się do autobusu 188, ujrzała czterech ludzi wynoszących zwłoki w pokrowcu! – Byłam przerażona. Zobaczyć coś takiego w drodze do pracy nie jest niczym przyjemnym – opowiada kobieta reporterowi „Dodatku Warszawskiego” „Gazety Polskiej Codziennie”. – Potwierdzam, po godz. 8 rano dotarła do nas informacja o tym, że w toalecie na stacji Metro Politechnika sprzątający pracownik znalazł zwłoki mężczyzny – mówi st. asp. Piotr Świstak z Zespołu Prasowego Komendy Stołecznej Policji. – Czynności ze strony policji zostały zakończone, wszelkie okoliczności śmierci mężczyzny ustali prokuratura – dodaje
79%
pozostało do przeczytania: 21%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gpcodziennie.pl