Piętnaście lat po zamachach

numer 1519 - 10.09.2016Świat

WASZYNGTON W Senacie USA ma się odbyć głosowanie nad kontrowersyjną ustawą, która pozwoli rodzinom ofiar ataków z 11 września 2001 r. pozywać do amerykańskich sądów Arabię Saudyjską. Ustawa została zaproponowana w maju br. i powinna trafić do prezydenta Obamy tuż przed 15. rocznicą ataku.

O roli Arabii Saudyjskiej w organizowaniu ataku mówiono niemal od początku, jednak komisja zajmująca się badaniem wydarzeń z 11 września oskarżała o zamach Al-Kaidę, co dało początek wojnie w Afganistanie. Niedawno jednak opublikowano brakujące 28 stron raportu opracowanego przez Kongres USA po atakach. I chociaż w tym dokumencie nie było jasnego dowodu na udział Arabii Saudyjskiej w organizacji zamachu, wywołał on sporo wątpliwości.

Prezydent Obama już w maju br. zapowiedział, że zawetuje kontrowersyjną ustawę. Arabia Saudyjska jest dla USA bardzo ważnym partnerem, szczególnie jeśli chodzi o współpracę wojskową i wywiadowczą. Jeżeli ustawa wejdzie w życie, relacje pomiędzy oboma państwami mogą ulec znaczącemu pogorszeniu.

Jednak jeżeli prezydent Obama zawetuje tę ustawę, postawi to w trudnej sytuacji Hillary Clinton. Arabia Saudyjska bowiem inwestuje duże pieniądze w firmy zajmujące się lobbingiem. Rząd w Rijadzie przekazał również – także przez zależne od siebie firmy i stowarzyszenia – miliony dolarów w formie datków na fundację Clintonów



zawartość zablokowana

Autor: Wiktor Młynarz


Pozostało 51% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się






















 

#DziękujeMyZaOdwagę