Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Oczywiście schabowego nie ma

Dodano: 22/09/2016 - numer 1529 - 22.09.2016
Trójmiejskie media są jak bar mleczny w latach 90. Wtedy głodny człowiek mógł sobie iść do Syreny we Wrzeszczu lub Turystycznego w Gdańsku i popatrzeć na wywieszone na ścianie menu. Schabowy z frytkami, bryzol, czasem nawet wołowy stek. Bardzo to ładnie wyglądało i ślinka ciekła, ale przy składaniu zamówienia powracał klimat jak z Barei. – Schabowego nie ma oczywiście – informowała pani przy ladzie – trzeba wcześniej przyjść. – Frytek nie ma, bryzola nie ma. A co jest? – pytał człowiek zdziwiony faktem, że schabowego można zjeść tylko na bardzo wczesne śniadanie. – Grochowa z wkładką... pan poczeka. Krysia! Wkładki też nie ma – i sprawa stawała się jasna. Takie były czasy. Koledzy dziennikarze z Trójmiasta wyglądają zawsze na bardzo zapracowanych, jakby tłukli schabowe od 7 rano.
     

40%
pozostało do przeczytania: 60%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze