Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Krok po kroku

Dodano: 26/09/2016 - numer 1532 - 26.09.2016
Gdy pisałem swój pierwszy tekst, który został wydrukowany w „Dodatku Pomorskim”, przez cały czas nasuwały mi się sformułowania w stylu „będziemy blisko ludzi”, „zajmiemy się realnymi problemami” itp. Wszystkie te zdania są teoretycznie prawdziwe, ale myśl o tym, że mogłyby znaleźć się już w pierwszym numerze, budziła mój niepokój. Zadanie, które sobie postawiliśmy, dopiero się rozpoczyna, a tworzenie własnej legendy już na początkowym etapie zawsze źle się kończy. Jako kierownik dodatku obiecałem sobie pamiętać o jednym. Choć nasza praca bywa trudna, to stawanie w obronie zwykłych ludzi, nagłaśnianie afer czy politycznych układów jest nie tylko potrzebne społecznie, ale też leży w naszym interesie, bo podnosi rozpoznawalność „Gazety Polskiej
     

37%
pozostało do przeczytania: 63%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze