Premier boi się dziennikarzy „CODZIENNEJ”!

TUSKOBUS TYLKO DLA LIZUSÓW

Numer 18 - 29.09.2011Polska

Ciąg dalszy dziennikarskiej prowokacji „Codziennej”.Tusk odsłania karty. O tym, że dziennikarze „Codziennej” nie są mile widziani w otoczeniu Donalda Tuska, pisaliśmy wczoraj. Wstępu na pokład autobusu dla dziennikarzy odmówił nam sam rzecznik rządu Paweł Graś. – Proszę se wynająć swój samochód, swój autobus. To my zapraszamy, to my jesteśmy gospodarzami – rzucił. Łukasz Pawłowski, odpowiedzialny za skład dziennikarzy jeżdżących z premierem, przyznał: „Wasza dziennikarska prowokacja wygrała”, a za chwilę dodał: „i tak nie jedziecie”.

Nie mogąc uwierzyć w to, co usłyszeliśmy, postanowiliśmy dowiedzieć się, czy premier myśli podobnie jak jego podwładny. Jeszcze tego samego dnia udaliśmy się do Skarżyska-Kamiennej, gdzie Donald Tusk z małżonką Małgorzatą odwiedził szkołę rodzenia. Po wyjściu ze szpitala był czas na pytania dziennikarzy, postanowiliśmy go wykorzystać, aby sprawę wyjaśnić



zawartość zablokowana

Autor: Wojciech Mucha, Samuel Pereira


Pozostało 50% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się