Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Urok warszawskiego podwórka

Dodano: 04/10/2016 - numer 1539 - 04.10.2016
Podwórza warszawskich czynszówek, najczęściej błędnie zwane studniami, miały być także „wyjątkowo ponurym” miejscem otoczonym „szpetnymi ścianami oficyn”. Elewacje oficyn rzeczywiście stały się szpetne, ale dopiero po barbarzyńskich akcjach skuwania z nich sztukatorskich detali i tynków, co nastąpiło we wczesnych latach 50. XX w. Pozostawianiu ceglanych okaleczonych ścian towarzyszyły kłamliwe wywody sugerujące, że wnętrza podwórzowe „zawsze tak wyglądały”. Architekturę XIX-wieczną celowo oszpecano, by nikomu nie przyszło do głowy jej bronić. Ponadto usuwanie tynków (zwykle w kolorze białym lub kremowym) powodowało, że wnętrza podwórzowe były znacznie gorzej doświetlone w porównaniu do stanu pierwotnego, o co właśnie chodziło promotorom „osiedli społecznych”. Ciekawe
     

26%
pozostało do przeczytania: 74%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze