Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

„Wołyń” mostem, nie murem

Dodano: 06/10/2016 - numer 1541 - 06.10.2016
WYWIAD \ Z producentem filmu „Wołyń” ANDRZEJEM POŁCIEM rozmawia MAGDALENA JAKONIUK Od piątku w kinach będzie można zobaczyć najnowszy obraz Wojciecha Smarzowskiego, opowiadający o ludobójstwie Polaków na Wołyniu sprzed ponad siedemdziesięciu lat. – Tragedia, która wydarzyła się na Kresach, nie doczekała się do tej pory ekranizacji, a film „Wołyń” tę lukę wypełnił – mówi w rozmowie z „Codzienną” producent obrazu Andrzej Połeć, wyrażając nadzieję, że film zapoczątkuje dialog na temat traumy, która do dziś rzuca cień na wspólną historię Polski i Ukrainy. Pojawiają się głosy, że „Wołyń” ma szansę się stać naszą filmową epopeją narodową. Podziela Pan tę opinię? To na pewno kino ważne dla polskiej tożsamości. Tragedia, która wydarzyła się na Kresach, nie doczekała się do tej pory ekranizacji, a
     

20%
pozostało do przeczytania: 80%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze